Trochę o manipulacji cz. 2. Koncentracja

 

Wstęp

Jest 4.00 rano, 12. kwietnia. W tym wpisie poruszymy zagadnienie skupienia, uwagi, koncentracji. Tam, gdzie pieniądze i gdzie giełda to wybitnie istotna kwestia.

 

Wmawiają nam…

Szeroko zakrojona manipulacja czy to medialna, czy to broker, czy to pani w banku, nauczyli się nam wmawiać, że trading to takie zajęcie, w którym należy cały czas poświęcać rynkowi. Wmówili nam, że jeśli przegapimy choć jeden tick zmiany ceny to jest ryzyko, że stracimy cały nasz kapitał. Wmawiają nam, że powinniśmy cały czas niemal całodobowo ślęczeć przed wykresem. Nazywają to skalping, czy day – trading. Prawda jest taka, że ma to na celu wyczerpanie naszej koncentracji i zmuszenie nas do popełniania głupich błędów. Rzecz jasna zmniejszajcie dźwignię do poziomów, w których tick zmiany ceny nie ma aż takiego znaczenia.

Stres to niezaspokojone podstawowe potrzeby i pojawia się przy bezsensownym ślęczeniu przed monitorem czy podczas innej niewydajnej pracy. Prowadzi to do licznych głupich błędów. Źródłem wszelakiego zła zawsze jest strach.

Zatem jak mawiał nasz papież: “NIE LĘKAJCIE SIĘ!”. Wiedział, co mówi.

 

Indywidualny rytm dnia

Obserwując własny organizm można w ciągu 10 dni określić swój indywidualny rytm dnia. Bardzo ważne jest, aby poznać swój indywidualny rytm wydajności w ciągu dnia, gdyż ułatwi nam to dopasowanie trudności zadań do naszych możliwości. Pomaga to również w łączeniu pracy w bloki i planowaniu na nie czasu.

Priorytety  powinniśmy wykonywać w czasie własnego szczytu wydajności. Podczas spadku wydajności nie należy pracować wbrew biologicznemu rytmowi i starać się w tym czasie odprężyć, wykonywać czynności rutynowe i zautomatyzowane, które nie wymagają od nas specjalnego zaangażowania. Gdy krzywa ponownie wzroście przychodzi czas na ważniejsze sprawy.

Ja własny organizm poznawałem podczas lat studiów. Odkryłem, że mój mózg po 22.00 w ogóle nie jest w stanie niczego stworzyć kreatywnego. Ponadto w nocy spadała u mnie wydajność o 90%, więc nie zarywałem nocek, bo się to nie opłacało. Odkryłem, że jedyna wydajność to praca w blokach po 4 godziny każdy. Oznacza to, że nie opłaca się dawać sobie na zadanie np. 6 godzin, bo efektywność , uzysk pracy będzie odpowiadał wciąż 4 godzinom pierwszego bloku.

Śmiali się ze mnie, ale minęło kolejnych 10 lat a te obserwacje towarzyszą mi do dziś. Dalej są prawidłowe i zauważalne na codzień.

 

Krzywa wydajności i koncentracji

W zasadzie każdy z nas ma inny poziom aktywności w dzień oraz inny sposób pracy i utrzymania koncentracji na zadaniach. Poniższe dwie krzywe przedstawiają zarówno dobową krzywą wydajności i zależności pomiędzy poszczególnymi jej fazami (przykład jest dla osoby wstającej o 7.00) jak i krzywa koncentracji na zadaniu – dla osoby pracującej w blokach dwugodzinnych, gdzie przez 15 pierwszych minut rozpoznajemy sprawę (po raz pierwszy lub na nowo wgryzamy się w problem, w przerwane zadanie), później przez ok.1,5 godziny pracujemy nad problemem (chociaż ostatnie 15 minut to już bardziej wybieganie myślami w czas przerwy) i kolejne 15 minut to zasłużona przerwa. Takie interwałowe podejście stosuje się nie tylko w pracy, ale także w sporcie czy edukacji. Najwyższe skupienie następuje po ok. ¼ czasu i trwa mniej więcej do ¾ czasu trwania bloku pracy.

Mózg bardzo często pracuje siłą inercji (rozpędu), oznacza to, że nie da się uzyskać pełnej koncentracji od razu ani też “wyłączyć” umysłu od razu. Stąd wgryzanie się w problem i zmuszanie się do przerwy przy pierwszych oznakach zmęczenia. Brak przerw zmniejsza koncentrację, gdyż ciągła praca zwiększa liczbę błędów. Przerwa po bloku zadaniowym nie powinna trwać dłużej niż 1/4 czasu przeznaczonego na pracę.

 

Dobowa krzywa wydajności

Poniżej zaprezentowano dobową krzywą wydajności dla przykładu reprezentatywnego, gdyż traderzy często zaczynają pracę godzinę przed otwarciem rynku, czyli o 7.00.

Czy coś Wam to przypomina? TAK – Eureka!!! – dokładnie tak się zachowuje rynek. Traderzy w Europie w okolicy godziny 12.00 – 13.00 mają lunch. Potem jest to “niby” oczekiwanie na otwarcie rynku w Stanach. I bardzo często (poobserwujcie DAX-a) w godzinach 11.00 i 18.00 tam wiele się dzieje (większa zmienność).

Zauważcie, że te piki to również szczyty zmienności na rynkach w sesji europejskiej (pierwszy) i amerykańskiej (drugi).

 

Ostatnie badania

Moje ostatnie badania wykazują pewien uzysk przy sterowaniu intensywnością snu. Prowadzę obserwacje dopiero od 2 tygodni ale sam fakt, że tu siedzę między 4.00 a 6.00 nad ranem już o czymś świadczy. Staram się zaobserwować poziom wyspania w relacji do ilości godzin snu przy odpowiednich dźwiękach. Tak moi Drodzy, muzyka także stymuluje pracę mózgu.

Zauważyłem, że bogaci ludzie lubią się znajdować bliżej natury, a dalej od chaosu centrów miast zwłaszcza w wolnym czasie. Ponadto zaobserwowałem na YouTube, że największa liczba wyświetleń jest zarezerwowana nie dla gwiazd muzyki pop, lecz dla dźwięków natury i wszelkich muzycznych stymulantów snu i medytacji. Zastanowiło mnie dlaczego tak jest.

Na ten przykład dziś wstałem znacząco wcześnie i wyspałem się w ciągu niecałych 6 godzin snu przy tych dźwiękach:

Spało się bardzo dobrze. Polecam.

 

Dopisane

Wróciłem z siłowni i stwierdziłem, że coś warto dodać.

 

Dzieci

Jednym z głównych czynników zaburzenia koncentracji u dzieci jest zajebiście zajebisty poziom cukru jaki przyswajają czy to z napojów słodzonych, czy to z jedzenia wysoko przetworzonego.  Jest to złe. Wywalić colę (ice tea ma tyle samo cukru), wywalić ziemniaki, wywalić biały chleb. Na amen.

 

Dorośli

Czasem spotykam pewien rodzaj ludzi, nazywam ich opętanymi. Są to ludzie, którzy ciągle coś gadają, na ogół głupoty, ciągle się ruszają np. podrygiwanie barkiem i ciągle gadają o przeszłości w stylu co by było, gdyby. Takim ludziom polecam medytację. Na ogół są zbyt rozjebani psycho – emocjonalnie by dojrzeć do medytacji, więc takie ćwiczenie na początek. Weź kartkę papieru i narysuj na niej najlepiej czarnym flamastrem niewielką kropkę na środku. Powieź na taśmie rysunek przed sobą. Usiądź wygodnie i patrz w niego przez 15 minut. Jest to wstęp do medytacji. Medytując – czyli siedząc wygodnie i głęboko oddychając i nie myśląc pod żadnym warunkiem o niczym – człowiek nabiera dystansu. Większość rzeczy, które robimy są zbędne w życiu. Tak, te o których pomyślałeś też! Przeszłość nie ma żadnego znaczenia – przeminęła, amen. Gdy to ogarniesz to i tak już będzie przełom w Twoim życiu.

 

 

Życzę udanych inwestycji

Jeśliby ktoś chciał zamówić kontent, czyli artykuł na interesujący go temat na łamach tego portalu, czy jakąś analizę to może to zrobić tutaj:

Jeśli również na tym rynku widzicie przewagę dzięki wskaźnikowi zmienności, który rozwija się aż do pojęcia zmienności zagnieżdżonej (stosowny template załączony do przedmiotu) to udostępniam go w tym miejscu:


Jak zawsze polecam symulator do nauki gry na rynkach. Książka rzadko kiedy prawdę powie, natomiast własne doświadczenie w testowaniu konkretnego myślenia na symulatorze to potężny oręż.

 

 

P.S.: Ja – autor, nie jestem doradcą inwestycyjnym w myśl jakiejkolwiek ustawy czy rozporządzenia. Wszystkie artykuły na tej stronie to prywatne opinie autora. 95% szkoleniowców w branży to oszuści a wszystkie rynki są w specyficzny sposób manipulowane. Poznaj schematy manipulacji. Wszystkie inwestycje, które robicie na bazie wiedzy z tego bloga robicie na własną odpowiedzialność, a nie moją.

P.S.2. Jest ciekawie na rynku krypto czy też na rynku soku pomarańczowego.

No votes yet.
Please wait...

Facebook Comments

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Opcjonalnie dodaj obraz (JPEG tylko)

Jeśli Ty również na rynku FOREX zauważasz przewagę dzięki wskaźnikowi zmienności to jest on dostępny w tym miejscu:

Polecamy

Powered by WordPress Popup